Problemy z granicami to temat, który bardzo często pojawia się w gabinecie. Wiele osób mówi, że czuje się wykorzystywanych lub przeciążonych. Jednocześnie mają trudność, by odmówić. Z jednej strony chcą zadbać o siebie. Z drugiej boją się czyjejś reakcji.
Granice psychiczne określają, gdzie kończę się ja, a zaczyna druga osoba. Dzięki nim wiemy, za co jesteśmy odpowiedzialni. Co więcej, pozwalają budować relacje oparte na szacunku. Jednak gdy są niewyraźne, pojawia się napięcie i frustracja.
Problemy z granicami – skąd się biorą?
Najczęściej ich źródło sięga dzieciństwa. Jeśli w domu nie było przestrzeni na emocje, dziecko uczyło się je tłumić. Jeśli odmowa była karana ciszą lub złością, granice zaczynały kojarzyć się z zagrożeniem.
Czasem słyszeliśmy, że „nie wypada” odmawiać. Innym razem uczono nas, że potrzeby innych są ważniejsze. W efekcie dorosła osoba może czuć silne poczucie winy, gdy mówi „nie”.
Problemy z granicami mogą też wynikać z lęku przed odrzuceniem. Jeśli relacja daje poczucie bezpieczeństwa, trudno ryzykować konflikt. Dlatego wiele osób wybiera zgodę kosztem siebie.
Dodatkowo wpływ mają doświadczenia relacyjne. Związki, w których dominowała kontrola, osłabiają zdolność do stawiania granic. W takich sytuacjach łatwo przyzwyczaić się do przekraczania własnych potrzeb.
Jak rozpoznać problemy z granicami w codziennym życiu?
Pierwszym sygnałem bywa zmęczenie. Ciągłe zgadzanie się na więcej, niż możesz udźwignąć, wyczerpuje. Pojawia się też narastająca złość, choć często jest ona tłumiona.
Innym objawem jest trudność z odmową. Nawet gdy coś jest dla Ciebie niekomfortowe, mówisz „dobrze”. Dopiero później czujesz żal do siebie lub do innych.
Problemy z granicami widać także w nadmiernej odpowiedzialności za cudze emocje. Czujesz, że musisz kogoś pocieszyć, uspokoić lub „naprawić”. Tymczasem każdy dorosły odpowiada za swoje uczucia.
Często towarzyszy temu lęk przed konfliktem. Nawet drobna różnica zdań wydaje się zagrożeniem. Dlatego unikasz rozmów, które mogłyby coś zmienić.
Warto też zwrócić uwagę na sygnały z ciała. Ból brzucha, napięcie karku czy bezsenność mogą świadczyć o przekraczaniu własnych granic. Ciało często reaguje szybciej niż świadomość.
Dlaczego warto pracować nad granicami?
Zdrowe granice nie niszczą relacji. Przeciwnie, wprowadzają jasność i bezpieczeństwo. Dzięki nim relacja staje się bardziej autentyczna. Co ważne, stawianie granic nie oznacza braku empatii. Można być życzliwym i jednocześnie stanowczym. To wymaga praktyki, ale jest możliwe. Praca nad granicami zaczyna się od zauważenia swoich emocji. Następnie warto uczyć się komunikować potrzeby wprost. Krótko i spokojnie.
Jeśli problemy z granicami utrudniają codzienne funkcjonowanie, pomocna może być rozmowa z psychologiem. W bezpiecznej relacji łatwiej zrozumieć swoje schematy. A zrozumienie jest pierwszym krokiem do zmiany.
Katarzyna Kowalczewska – Grabowska
Psychoterapeutka
● nurt systemowy
● terapia dorosłych
● terapia par i rodzin
● terapia dzieci i młodzieży od 7 r.ż.
dowiedz się więcej…
Helena Góralczyk
Psycholog
● nurt systemowy
● terapia dorosłych
● terapia młodzieży od 13 r.ż.
dowiedz się więcej…
Zuzanna Ptaszyńska
Psycholog, Terapeutka TSR
● terapia dorosłych
● terapia młodzieży od 13 r.ż.
dowiedz się więcej…
Granice nie są murem. Są informacją o tym, kim jesteś i czego potrzebujesz. A dbanie o siebie nie jest egoizmem. Jest fundamentem zdrowych relacji.



